Dzisiaj jest: 20.1.2019, imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana

Veronica Taussig  Red Black and Yellow - wystawa w Ośrodku  Propagandy  Sztuki  w  Łodzi

Dodano: miesiąc temu Czytane: 1364
Redakcja Poleca!
Patronat Medialny

Wernisaż: 14.12.2018 - piątek, g. 18.00  Ośrodek Propagandy  Sztuki  w  Łodzi  na  otwarcie  wystawy Veroniki Taussig  Red Black and Yellow. Jest to czwarta indywidualna wystawa artystki...

Veronica Taussig  Red Black and Yellow - wystawa w Ośrodku  Propagandy  Sztuki  w  Łodzi

Wystawa: Veronica Taussig  Red Black and Yellow 


Wernisaż: 14.12.2018 (piatek) godz. 18.00 
Czas trwania wystawy: 14.12.2018 – 03.02.2019  

Kurator: Urszula  Tarasiewicz 
Tekst : Katarzyna Haber 
Miejsce: Ośrodek Propagandy Sztuki Park im. H. Sienkiewicza w Łodzi 
 

Luxe, Calme et Volupté 

Sztuka minimalistyczna wywołuje wśród odbiorców poczucie dystansu i rodzaj wyobcowania, niekiedy wręcz wrażenie uprzedmiotowienia. Gładkie, nienaganne struktury o lśniącej powierzchni, często w monumentalnej skali, implikują dosłowność odbioru. Warstwa semantyczna jest zazwyczaj krucha   a widz doświadcza raczej doznań zmysłowych aniżeli psychologicznej głębi. W pracach wiedeńskiej artystki Veronici Taussig zwraca uwagę chęć zbudowania intymnej przestrzeni odbioru. Kameralne rzeźby wymuszają na widzach bezpośredni kontakt. Intensywne kolory wywołują impulsy psychofizjologiczne.  Są to prace wobec których trudno pozostać obojętnym.  Jest w nich świeżość i dziecięca radość tworzenia, eksperyment  i  poszukiwanie. Jest szelmowskie mrugnięcie okiem do widza. 

Veronica Taussig - foto Urszula Tarasiewicz NET_U5A0826
Veronica Taussig - foto Urszula Tarasiewicz NET_U5A0826

Historia  sztuki  zna  niewiele  przypadków  późnej  twórczości.  Przyzwyczailiśmy  się  do śledzenia młodzieńczych dokonań, rozkwitu i zmierzchu. Przypadek Veronici przez wiele lat  zajmującej  się  domem  i  dziećmi,  potem  projektującej  wnętrza  luksusowych  hoteli,  by wreszcie  po  sześćdziesiątce  rozpocząć  przygodę  z  rzeźbą,  jest  zupełnie  niezwykły  i nieprzystający do współczesnego obrazu świata. 
 
Bezpośrednim bodźcem dla Veronici staje się kontakt z późnymi pracami Matisse’a.  Matisse  w  ultra  lapidarnych  środkach potrafił  zawrzeć  całą  bujność  i  wielokształt  świata. Pulsująca  linia  i  zestawienie  zaledwie  kilku  kolorowych  płaszczyzn  dawało  możliwość wglądu w cały chaos rzeczywistości. Wycinane z kolorowych arkuszy formy jego ostatnich prac Veronica ogląda kilka lat temu w Nowym Jorku. Wydaje się jej, że potrafi powtórzyć ten  zabieg.  Logiczna  konstrukcja  naklejanek,  trójdźwięk  czerwieni,  błękitu  i  świetlistej czerni konturu, linia skrajnie oszczędna - to język z którego czerpać będzie w przyszłości. 

Jej pierwsze prace są bezpośrednimi cytatami. Stopniowo figurację zastąpi abstrakcja, ale repertuar  środków  formalnych  będzie  wciąż  bliski  sztuce  mistrza.  Matisse  rysował nożyczkami,  wcinając  się  w  kolor,  jak  sam  mówił  -  jak  rzeźbiarz  w  kamień.  Veronica przekłada  ten  pomysł  bezpośrednio  na  rzeźbę. Tworzy  kartonowe  i  styrodurowe  modele dla rzeźb z aluminium i polimerów.  

VeronicaTaussig-foto David LukasNETBox_0029
VeronicaTaussig-foto David LukasNETBox_0029
 
Artystka  ma  w  sobie niezwykłą  wolę  tworzenia,  dziecięcą  zachłanność  działania.  Sztuka jest  dla niej azylem,  momentem  łaski  intensywnego  odczuwania pełni  istnienia. Pomysły przychodzą  we  śnie.  To  momenty  iluminacji,  wglądu  pod  podszewkę  świata.  Śni  o kolorach  i  formach,  czasami  rozwiązaniach  technicznych,  by  rano  przystąpić  do  pracy  z gotowym pomysłem. 
 
Repertuar motywów i form jest bardzo szeroki. Od regularnych i geometrycznych poprzez kształty  organiczne  i  biomorficzne  do  skomplikowanych  wielowarstwowych  struktur  z papieru.  Jeśli  poprzez  prace  wyznacza  się  granice  własnego  „ja”  i  określa  tożsamość duchowo-kulturową,  to  w  przypadku  Veronici  obszar  ten  jest  bardzo  rozległy.  W  jej twórczości  pobrzmiewa  echo  Constantina  Brancusiego,  rosyjskich  konstruktywistów, 
Hansa Arpa, Alexandra Caldera, Nicolasa Schöffera. Rzeźba Taussig stopniowo zyskuje autonomię kształtu. Pozbywa się bezpośrednich asocjacji przedmiotowych. Prace stają się tworem  konkretnym  i  samoistnym,  w  niewielkim  stopniu  uwikłanym  w  wyglądy  rzeczy. Właściwie  mamy  do  czynienia  już  nie  z  wyglądami,  a  z  jakościami.  Do  świata  rzeczy artystka nawiązuje jedynie przez dalekie, migotliwe skojarzenia. 

VeronicaTaussig - foto Urszula Tarasiewicz NET_U5A6274_H
VeronicaTaussig - foto Urszula Tarasiewicz NET_U5A6274_H 

Veronica  niechętnie  naprowadza  na  tropy  interpretacyjne.  Woli  pozostawić  analizę widzom.  Trudno  oprzeć  się  jednak  wrażeniu,  że  lejtmotywem  jej  twórczości  jest  światło. Obłe  formy  kojarzą  się  z  plamkami,  które  widzimy  spoglądając  pod  światło  przez przymrużone powieki. Kontrasty czerwieni, czerni i bieli nawiązują do powidoków. Nawet żartobliwa praca Cat Eyes - rzędy wybałuszonych kocich oczu na czarnej płaszczyźnie - 
jest  przecież  o  świetle.  Materializuje  się  ono  w  refleksach  polerowanej  stali  i  aluminium. 

Połyskujące Man, Figures i Ghost stają się niemal bezcielesnymi kreacjami blasku. Czasem dosłownie, kiedy indziej w postaci barw w kolejności pryzmatycznej wpisanych w organiczne kształty, odwzorowana zostaje tęcza. Kolor stopniowo dematerializuje się jako pigment, ale nie traci autonomii. Artystka eksperymentuje z barwnym neonowym światłem obiektów. W pracy Skyscraper rzędy rytmicznych - na przemian czerwonych i żółtych kół i 
kwadratów - przywodzą na myśl Capsule tower Kisho Kurokawy. 


VeronicaTaussig-fotoDavidLukasNETBox_0085
Veronica Taussig-foto David Lukas NETBox_0085 

Taussig  operuje  czystymi  kolorami  podstawowymi  w  pełnym  nasyceniu.  Elementy  są oddzielone, nie nakładają się, nie wchodzą ze sobą w interakcje. Obowiązuje fowistyczna zasada  autonomii  barw,  u  której  źródeł  leży  chęć oczyszczenia  i  uproszczenia  środków. Kolor  często  zredukowany  do  podstawowej  trichromii  -  czerwieni,  żółcieni  i  błękitu zderzony jest z niekolorem, czernią lub bielą. 

Jeszcze  dalej  idzie  eksperyment  komponowania  barwnych  bibułek.  Kolor  zostaje  rozbity na  elementarne  komponenty  po  czym  zestawiony  w  mieszaninie  optycznej.  Staje  się subtelny,  wytłumiony,  a  drobne  fragmenty  bibułek  tworzą  migotliwą,  drżącą  strukturę  o zaskakującej  dynamice.  Jest  to  próba  zintegrowania  malarstwa  i  rzeźby,  zarazem pochwała zmysłu wzroku. 
 
Matisse  marzył  o  „sztuce  pełnej  równowagi,  czystości,  spokoju  -  bez  niepokojących, wymagających uwagi motywów, która dla każdego pracownika i artysty byłaby, podobnie jak wygodny fotel, środkiem ukojenia, duchowym środkiem uspokojenia…” Sztuka Veronici Taussig jest z ducha orficka. Wyrasta ze spokojnej kontemplacji i radości życia.  Oddziałuje  na  widza  poprzez  kolor,  wywołując  określone  stany  emocjonalne.  Z 
nieskończonej   ilości   ekspresyjnych   możliwości   barwy   Veronica   potrafi   wybrać i harmonicznie  zestawić  te  najsilniej  wyrażające  radość  i  siłę  witalną.  Prace  Taussig wymagają  jednak  od  widza  aktywnego  uczestnictwa,  rodzaju  współtwórczej  percepcji. Dostarczają  psychice  bodźców  dla  poruszenia  wyobraźni,  wrażliwości  i  uczuć  -  dopiero wtedy zapewniają odprężenie i wygodny fotel. 
 
Katarzyna Haber 

VeronicaTaussig - foto Urszula Tarasiewicz NET_U5A6496_H
VeronicaTaussig - foto Urszula Tarasiewicz NET_U5A6496_H 
 
Veronica,  Taussig  urodziła  się  w  1948  roku  w  Rumunii,  ale  od  lat  mieszka  i  tworzy  w Wiedniu. Zawodowo zajmowała się architekturą wnętrz. Mimo, ze całe życie była blisko ze sztuka,  interesowała  się  nią,  kolekcjonowała  prace  współczesnych  artystów  to,  sama zaczęła  tworzyć  dopiero  na  emeryturze  gdy  dzieci  dorosły,  a  jej  bezpośrednią  inspiracją stał się kontakt z późnymi pracami Matisse'a. Obecnie każdą wolną chwilę poświęca na 
własne projekty. Jej pracownia szybko zapełnia się  nowymi rzeźbami i obiektami, formami  geometrycznymi  o  niezwykłych  układach  kolorów.  Inspiracją  dla  Veroniki  są  elementy organiczne i architektoniczne, nieco laboratoryjne, kobiece. 

Wystawa  w  Miejskiej  Galerii  w  Łodzi  jest  czwarta  po  wystawach  w  Pradze  i  Berlinie indywidualna wystawa artystki 
 
 
http://www.veronica-taussig.com 

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.