Dzisiaj jest: 22.10.2021, imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłšwa

Marcin Painta - malarz nieprzewidywalny

Dodano: 7 lat temu Czytane: 4696 Autor:

Tegoroczna już 6. edycja Kiermaszu Sztuki Użytkowej URZECZENIE pod Patronatem Marcina Painty w Domu Polonii jest wspaniałą okazją do przeprowadzenia wywiadu z tym z niezwykłym artystą.

Marcin Painta - malarz nieprzewidywalny

Tegoroczna już 6. edycja Kiermaszu Sztuki Użytkowej URZECZENIE pod Patronatem Marcina Painty w Domu Polonii jest wspaniałą okazją do przeprowadzenia wywiadu z tym z niezwykłym i naprawdę autentycznym artystą malarzem i grafikiem młodego pokolenia.
 

Marcin Painta, wpisał się już na stałe w artystyczny koloryt Polskich galerii sztuki i prywatnych kolekcji. Jego prace eksplodujące feerią barw i kształtów są doskonałym dopełnieniem zarówno nowoczesnych jak i klasycznych wnętrz, a jego malarstwo jest obecne na coraz liczniejszych wystawach i aukcjach dzieł sztuki w kraju i zagranicą. O fenomen jego malarstwa, aktywność w minionym roku i plany postanowiłam zapytać samego artystę.
 

Marcin Painta - malarz nieprzewidywalny


M.W.: Marcinie – nie widzieliśmy się rok – od Twojej poprzedniej wystawy w Warszawie.  Co ciekawego wydarzyło się w przez ten czas w Twoim życiu artystycznym?

 

Marcin Painta:  Był to bardzo pracowity czas, który dostarczył mi wiele pozytywnej energii. Spośród zrealizowanych w minionym roku projektów chętnie wspomnę o II Festiwalu Sztuki Young At Art w Domu Artysty Plastyka w Warszawa i drugiej z kolei wystawie Jasinski & Friends II, w Galerii Przy Teatrze w Warszawie (Teatr Narodowy). Ogromnym sukcesem dla mnie była prezentacja moich obrazów na Targach sztuki Preview Berlin Art Fair, Opern Werkstatten w Berlinie oraz rozpoczęcie współpracy z fundacją Dumni Polską czego inauguracją była konferencja Promocyjna w Studio im. Agnieszki Osieckiej w radiowej Trójce, a mój obraz stał się jedną ze sztandarowych prac w promocji inicjatywy.


Marcin Painta, Auto, cykl Nosferatu - symfonia koloru,, 100x80cm, 2012

 

MW.: Ilość wystaw i aukcji, w których bierzesz udział, jest naprawdę imponująca. Jak myślisz  co sprawia, że twoje prace cieszą się tak ogromnym zainteresowaniem?

Marcin Painta: (Śmiech ) Sam jestem tym miło zaskoczony, systematycznie zgłaszają się do mnie galerie proponując zrobienie wystaw indywidualnych lub zapraszając do udziału w ekspozycjach zbiorowych. To ogromnie mnie podbudowuje i świadczy o tym, że to co robię ma sens i potwierdza, że podążam we właściwym kierunku. Przecież równie dobrze mogłem zostać np. górnikiem (śmiech).

Obecnie współpracuję z Wrocławskim Domem Aukcyjnym, który zaprosił mnie do udziału w aukcjach już 12 razy oraz z Warszawskim Domem Aukcyjnym Polswiss Art. Swoje prace często przekazuję również na aukcje charytatywne. Najbliższa odbędzie się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i będzie to I Charytatywna Aukcja Sztuki Współczesnej dla Olafa Maja (9 czerwca o 18:30).

Miłą niespodzianką, a zarazem wielkim wyróżnieniem nie tylko artystycznym ale i personalnym okazało się zaproszenie mnie do  objęcia Patronatem Honorowym 6. edycji Kiermaszu Sztuki Użytkowej URZECZENIE w Domu Polonii – Krakowskie Przedmieście w Warszawie.


Marcin Painta, One i zielona wyspa (dyptyk z cyklu ONI), akryl na płótnie, łącznie 160x120cm (2x 80x120cm) 


MW.: Skąd czerpiesz inspiracje do obrazów?

Marcin Painta: Moje obrazy przedstawiają chwile przejaskrawionego życia, landrynkowego a zarazem zagadkowego świata, w którym wszystko ma prawo się zdarzyć. Wszystko, co mnie otacza, jest godne namalowania. Zbieram doświadczenia poprzez spotkania z ludźmi. Uwielbiam także twórczość dzieci – spontaniczną– bardzo często niezwykle barwną i szczerą.

Ogromny wpływ na moje malarstwo ma również praca z trudną młodzieżą. Ich radość i smutki – sukcesy i problemy widać w wielu moich pracach szczególnie z cyklu Oni.



Marcin Painta, Ona niechciana z cyklu "Oni", akryl na płótnie, 100x100cm 


MW.: Czy możesz zdradzić nad czym obecnie pracujesz ?

Marcin Painta: Obecnie rozbudowuję, o ile mogę tak to nazwać, mój najnowszy cykl obrazów pt. Europa, Europa. Zainspirowany fotografią  Boris Mikhailova oraz podróżami po europie m.in. do Szwecji, Włoch, Rumuni czy Hiszpanii. Cykl miał premierową odsłonę w czasie Wrocławskiej wystawy w Galerii Dna, pod koniec kwietnia br.

Ponad to dalej pracuje nad nowymi obrazami zainspirowanymi komiksem i street art’em czyli cyklem Don't be a square, którego premiera przypadła na początku 2013 roku podczas wystawy Pralka włączona w Centrum Sztuki Cartonovnia w Warszawie. Obecnie cykl ten rozbudowuję również o projekty przedmiotów użytkowych tj. stoliki, lampy oraz krzesła.


Marcin Painta, Don't be a square XV, 80x80cm, 2013.

Całkiem niedawno powróciłem do kontynuowania mojego najbardziej charakterystycznego z cykli czyli: Oni, który jest przepełniony feerią barw, wzorów i ornamentów, jak również specyficzną symboliką i emocjami.

 

MW.: Gdzie w najbliższym czasie możemy zobaczyć twoje obrazy?

Marcin Painta: Od północy do południa, od wschodu do zachodu Polski :-) ale może wymienię aktualne wystawy z udziałem moich obrazów:

- Galeria Back Door, Katowice

- Galeria DNA, Sky Tower, Wrocław

- Galeria Next Bydgoszcz

- Triennale Malarstwa ANIMALIS, Miejska Galeria Sztuki MM, Chorzów.

- Chromy i Achromy, Ogólnopolskiego Przeglądu Twórczości Plastyczne Nauczycieli, Muzeum Miasta Gdyni.

- V Ogólnopolski Konkurs na Obraz dla Młodych Malarzy im. Mariana Michalika, Triennale Malarstwa, MGS w Częstochowie
- Wystawa przedaukcyjna, Sky Bar, Qubus Hotel Prestige, Katowice
- Wystawa przedaukcyjna, Restauracji Sushi Sun, Opole.

- Wystawa przedaukcyjna, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Warszawa.


MW.: Gdzie można kupić Twoje obrazy?

Marcin Painta: Oprócz wspomnianych domów aukcyjnych i aukcji charytatywnych moje prace można zakupić w wielu galerach sztuki w całej Polsce - szczególnie podczas wystaw oraz poprzez internetową galerię sztuki i artefaktów ED-Wall Art, gdzie można nabyć również artefakty na podstawie moich obrazów – artystyczne: tapety, mozaiki szklane i naklejki np. na drzwi i meble.

 

MW.: Czy poza malarstwem masz jeszcze czas na życie prywatne ?

Marcin Painta: Nie ukrywam, że trudno pogodzić jedno i drugie, tak wiele się dzieje... W sumie każdą wolną chwilę spędzam na tworzeniu nowych prac bo w głowie ciągle szaleją nowe pomysły.


MW.: Dziękuję że znalazłeś czas na rozmowę, czekamy na Ciebie w Warszawie.

Magdalena Woźniak


O Marcinie Painta na Art Imperium:

Marcin Painta podbija niebo Wrocławia
Dumni Polską! SZTUKĄ - promocja polskiej sztuki i kultury - rejs dookoła świata
Art Exhibition Marcin Painta Pralka włączona
Pralka włączona - Marcin Painta i Funky Baroque Art