Dzisiaj jest: 11.7.2020, imieniny: Benedykta, Kariny, Olgi

Samuel Beckett – niezwykłe życie

Dodano: 7 lat temu Czytane: 2169 Autor:

Samuel Beckett – niezwykłe życie - w oczekiwaniu na Godota Współczesny teatr absurdu i groteski, przesycony aurą moralnego niepokoju, wykreowali w pierwszej połowie XX wieku...

Samuel Beckett – niezwykłe życie

Samuel Beckett – niezwykłe życie

w oczekiwaniu na Godota

 

Współczesny teatr absurdu i groteski, przesycony aurą moralnego niepokoju, wykreowali w pierwszej połowie XX wieku Ionesco, Ganet i właśnie Samuel Beckett. Późniejszy twórca „Końcówki” urodził się w Dublinie w 1906 roku. W młodości studiował nauki humanistyczne w Trinity College. Oprócz fascynacji literaturą, w okresie studiów dał się poznać jako świetny biegacz i gracz w krykieta.

 

Po ukończeniu uniwersytetu przez krótki okres czasu był nauczycielem literatury w Belfaście. Wkrótce przenosi się do Paryżu, gdzie wiedzie żywot nauczyciela języka angielskiego. W maju 1928 roku, na Montparnasse spotyka Jamesa Joyce’a, owianego już sławą autora „Ulissesa” (I wydanie – Paryż 1924 r.). Znajomość wkrótce przeradza się w zażyłość i przyjaźń. Samuel Beckett zostaje sekretarzem pisarza i bierze aktywny udział w końcowej redakcji ostatniego dzieła Joyce’a „Finnegans Wake”. W latach 1929 – 1932 regularnie publikuje artykuły na temat twórcy „Dublińczyków”.

 

Tu warto przytoczyć pewne zdarzenie, które miało wpływ na wyjazd Samuela z Paryża. Otóż Łucja, córka Jamesa Joyce’a, zapałała wielką miłością do młodego Becketta. Kobieta fascynowała późniejszego autora „Końcówki” (była uzdolniona artystycznie, świetnie tańczyła i deklamowała), ale przerażała go jej schizofrenia. Mimo czynionych mu awansów pozostawał nieczuły na uczucie Łucji, która odrzucona zaczęła zapadać coraz bardziej w nurt choroby.  Niezręczna sytuacja przygnębiła Becketa na tyle, że zdecydował się wrócić do Dublina by objąć katedrę filologii romańskiej w Trinity College.

 

Pierwsza powieść i … skandal

W 1934 roku wraca więc do Dublina, aby objąć kierownictwo katedry literatury w Trinity College. Jednak jego krytyczny umysł, otwartość na nowe prądy i idee, wreszcie wpływ Joyce’a sprawia, że rodzinne miasto osacza go i przygnębia swoją gnuśnością, marazmem, skostniałym dogmatyzmem katolickim i ograniczeniem myślowym tak zwanej „dublińskiej elity”. Wyrusza w kilkuletnią podróż po Europie. Ostatecznie osiedla się w Paryżu, w artystycznej dzielnicy Montparnasse. Kończy swoją pierwszą, dużą powieść „Murphy” (pierwsze wydanie – Paryż 1939 r.). Na jej kartach dosadnie i krytycznie opisał życie ówczesnego „snobistyczno – imperialnego” Londynu. Książka wywołała skandal i lawinę protestów.

 

Pióro i karabin

II wojna światowa wywarła duży wpływ na Becketta. Z człowieka pióra stał się człowiekiem czynu. Po zajęciu Francji przezhitlerowskie Niemcy przeniósł się do nie okupowanej jej części – Vichy. Wciąż tworzy, ale jednocześnie jest aktywnym członkiem ruchu oporu. Wziął udział w kilku akcjach dywersyjnych i potyczkach zbrojnych z okupantem.

 

Po wyzwoleniu aktywnie powraca na literacki parnas. Krytyczne uwagi na temat powieści „Muprhy” skutecznie zniechęciły go do pisania w języku angielskim. W latach 1948 – 1953 publikuje swoje najważniejsze utwory po francusku, m.in. „Molloy”, „L’Innommable” i eksperymentatorską sztukę „En Attendant Godot”/”Czekając na Godota” (pierwsze wydanie – Paryż 1952 r.).

 

Godot = Beckett ?

W tej kultowej już sztuce, akcja została zredukowana do rozmów czterech bohaterów, którzy czekają na pojawienie się tytułowego Godota. Wedle interpretatorów wielki i nieobecny Godot uosabia egzystencjalne, ludzkie złudzenia na cudowną przemianę ich życia, losu za sprawą mistycznego i bliżej nieokreślonego „Jego”.

 

Sztuka stała się wydarzeniem na literackim i teatralnym parnasie a Becketta okrzyknięto ojcem „nowego teatru”. Swoją pozycję ugruntował utworami „Końcówka” i „Ostatnie taśmy Krappa”.

 

Niekonwencjonalne podejście do materii dramatu, śmiałe eksperymentowanie słowem i głębia egzystencjalna znalazły uznanie w oczach członków kapituły Nagrody Nobla. W 1969 roku Samuela Becketta uhonorowano Noblem w dziedzinie literatury.

 

Przy tej okazji doszło do skandalu. Ekscentryczny Irlandczyk, skłonny w życiu do niewytłumaczalnych zachowań, w stanowczy sposób odmówił przybycia na Sztokholmu na ceremonię. Mało tego, odmówił przyjęcia wyróżnienia!

 

Zamiast epilogu

Samuel Beckett zmarł w 1989 roku w Paryżu, dożywając sędziwych 86 lat. Do końca swych dni pozostał wierny Suzanne Dumesnil, kobiecie, która uratowała mu życie. Zdarzyło się to w 1938 roku. Lubujący się w nocnych wędrówkach po Paryżu Beckett został napadnięty przez kilku opryszków. Wyziębionego i krwawiącego Samuela znalazła Suzanne. Opatrzyła rany i zawiozła go do szpitala. Gdyby nie ona ludzkość nigdy nie poznałaby historii Godota, który nie nadchodzi. Wkrótce potem zostali przyjaciółmi i kochankami. Swoją miłość przypieczętowali ślubem … 23 lata po swoim niecodziennym poznaniu.

 


Tekst: Tomasz Wybranowski

Fot.: Samuel Beckett w Paryżu. Jedno z najbardziej znanych fotogramów dramatopisarza. Autorstwo: John Minihan (1985 r.).
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.