Danuta Nawrocka - Szelest moich myśli... wystawa w Piecuszku

Dodano: 2 miesiące temu
Patronat Art Imperium
Redakcja poleca!

Szelest moich myśli… wystawa malarstwa Danuty Nawrockiej. Restauracja Piecuszek, ul. Piecuszka 1, Warszawa. Wernisaż: 5.07.2017 r. o godz. 19:00 WSTĘP WOLNY. Kurator wystawy: Magdalena Woźniak

Szelest moich myśli… wystawa malarstwa Danuty Nawrockiej


Restauracja Piecuszek, ul. Piecuszka 1, Warszawa
Wernisaż: 5.07.2017 r. o godz. 19:00 WSTĘP WOLNY
 
Kurator wystawy: Magdalena Woźniak
 
Organizator wystawy: ED-Wall Art Galeria Sztuki i Artefaktów
 
Współorganizator: Restauracja Piecuszek
 
Patroni Medialni: Art Imperium, Europejskie Forum Przedsiębiorczości, Gentleman, Home&Market, Klub Integracji Europejskiej, przedsiębiorcy@eu
 
Danuta Nawrocka w swoich obrazach łączy techniki takie jak malarstwo i rysunek. Ołówek nie jest tu nieśmiało wydobywającym się z tła ukrytym szkicem do obrazu tylko głównym elementem jego kompozycji - podmiotem będącym integralną jego częścią. Kolor ma tu także ogromne znaczenie. W części obrazów tonacje bieli i perlistej poświaty grając ze światłem wydobywając się wraz ze zmniejszającym się dystansem do dzieła kontrastują z grafitem. Inne prace pobudzają intensywnymi, świetnie skomponowanymi barwami. Na uwagę zasługuje także warsztat artystki, precyzja w każdym ruchu – zarówno w kresce ołówkiem jak i w ekspresyjnym pociągnięciu pędzla. – Magdalena Woźniak Art Imperium
 
Danuta Nawrocka - wystawa malarstwa


Danuta Nawrocka – DaNa

 
W latach 1985-1990 studiowała na wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dyplom w pracowni prof. Mieczysława Wiśniewskiego. Studia podyplomowe w zakresie twórczości i zdolności pod kierunkiem prof. Wiesławy Limont. Jest członkiem Stowarzyszenia Artystów Promocji Wybrzeża ERA - ART w Gdyni oraz Warszawskiego Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków. Jej sztuka jest objęta stałym
W swojej twórczości wypowiada się poprzez malarstwo i rysunek, rzeźbę, instalacje oraz performance. Szczególnie wyróżnienia ją autorska technika łącząca rysunek z malarstwem. Niezwykle charakterystyczny dla niej styl w malarstwie wynika z autentycznego przekazu jej pozytywnej filozofii życia.
Artystka ma na swoim koncie szereg nagród i wyróżnień. Jest zwyciężczynią konkursu na projekty szkła artystycznego, zorganizowanego przez Hutę Szkła "Irena" w Inowrocławiu. Serie kolekcjonerskie z jej projektami trafiły do ponad sześćdziesięciu krajów świata, m.in. do rodziny królewskiej w Arabii Saudyjskiej oraz do kolekcjonerów w Toronto i Nowym Jorku.
 
Uczestniczka XIII Światowego Sympozjum Sztuki w Muzeum Mosan, na którym reprezentowała Polskę. Jej twórczość pokazała Jang Eun Sun Art Gallery w centrum światowej metropolii w Seulu, Hernandez Art Gallery w Mediolanie, a także Gukje Art Museum w Daegu.
 
Swoją sztukę prezentuje na wystawach, wystąpieniach indywidualnych i grupowych oraz festiwalach sztuki w Polsce i zagranicą m.in.: w Niemczech, Turcji, Grecji, na Ukrainie, we Włoszech oraz w Korei Płd..
Uczestniczyła w wielu międzynarodowych festiwalach  perfomance art. W czerwcu 2016 r. swoją sztukę eksponowała na Berlińskim Festiwalu Sztuki „48 Stunden Neukölln” w Galerii NaKole. W 2017 roku jej prace
zaprezentowała Opera i Filharmonia Podlaska -   Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku.
 
Prace Danuty Nawrockiej znajdują się w zbiorach muzealnych, galeryjnych, prywatnych w kraju i zagranicą. Duża kolekcja jej obrazów znajduje się w zbiorach Muzeów Mosan i Daegu w Korei Płd.
 
 Szelest moich myśli - Danuta Nawrocka
Danuta Nawrocka, Z cyklu Szelest moich myśli słońcu, akryl, 85x85 cm, płótno, 2017 r.
 
O subtelności - prof. Marian Stępak
 
Czym jest wizja? Pewnym syntetycznym, jedynym widzeniem świata otaczającego. Chwila takiego widzenia spływa na człowieka zawsze nieoczekiwanie, jak łaska. Czasami bez żadnego przygotowania, bez jakiejkolwiek jeszcze zdolności wcielenia jej, czasami po wielu latach pracy, jak nagroda zawsze niewspółmierna i nawet niewymierna z włożonym wysiłkiem. Czasami przychodzi ona nieznacznie i ujawnia się powoli i coraz dobitniej w dziele zaczętym bez wizji, czy prawie bez wizji. (124)
 
Danuta Nawrocka jest osobą niezmiernie skupioną na tym jak zamierza zrealizować swoją kolejną artystyczną koncepcję. Kiedyś zapytałem Danutę  - dlaczego jesteś taka spięta? Odpowiedziała – mam dzisiaj performance, a w takich sytuacjach zawsze towarzyszy mi potrzeba izolacji od otoczenia i wewnętrznego skupienia. Obserwując bardzo interesujący rozwój osobowości Danuty Nawrockiej, to wewnętrzne skupienie nazwałbym potrzebą bezwzględnego zasklepienia się w swojej wizji, która – jak napisał, zacytowany na wstępie Józef Czapski – jest jedynym widzeniem świata. Artystka rzeczywiście ma ten swój jedyny ogląd świata, który przekazuje nam w sposób niezwykle subtelny. To jest jej dewiza, którą znam już od kilkudziesięciu lat.
 
Twórczość Danuty Nawrockiej jest wielotorowa.  Artystkę identyfikujemy przede wszystkim z malarstwem, rysunkiem i performance. Jednak jest mniej rozpoznawalny tor, który dotyczy upowszechniania dokonań  innych osób. To wszystko składa się na jednorodną całość w taki sposób, iż wszystkie te cztery części tworzą wyrafinowaną i wyrazistą postać. Przede wszystkim, jej  subtelność jest tak wyrazista, że aż nadto wyraźnie uwypukla się w kontekście zabiegów wielu twórców, usilnie walczących o to, aby we  współczesnych realiach rządzących rynkiem sztuki być zauważonym.
 
Droga do subtelności Danuty Nawrockiej jest wynikiem wielu codziennych doświadczeń. Życiowych i tych wynikających bezpośrednio ze zmagań z materią sztuki. Malarstwo artystki  jest jakby śladowe, zwykle  wyzute z koloru, jednak też naznaczane boleśnie brzmiącymi dominantami. To taki bardzo powierzony osąd,  przy pierwszym kontakcie z jej działami. Przy bliższym zapoznaniu się z tą twórczością dostrzegamy mnóstwo niuansów,  które wędrują po powierzchni obrazów, tkając linearne nawarstwienia, wikłając widza w wiele wzajemnych konotacji myślowych.
 
Jestem bardzo przekonany, iż Danuta Nawrocka posiada ważny dar do pracy twórczej – umiejętność czerpania nowych energii, a zarazem również inspiracji z wyjątkowego czucia materii. Posiada talent, świadomość twórczą i to co jest również niesłychanie ważne – chęć ustawicznej pracy. Jej każde nowe doświadczenie jest źródłem do kolejnych działań, stąd też wynika rozległość aktywności artystki, w tak różnych dyscyplinach jak  malarstwo i performance. Cenię  ją za koncentrację na celach, które sobie zakłada.  Za wyrazistą umiejętność  przeżywania wszystkiego, co ją otacza. Jej poznawanie życia, w nowych jego odsłonach,  sprzyja odczuwaniu tego co wartościowe. Patrząc na malarstwo i rysunek Danuty Nawrockiej widać wyraźnie  to skupienie, które pozostaje po przesianiu rozmaitych doznań i odrzuceniu tego, co banalne. Delikatność, lekkość i naprowadzanie widza na skojarzenia jest wartością, która porusza i wskazuje odbiorcy w jakich rejonach własnych przeżyć i  wyobrażeń powinien szukać swoich dopowiedzeń. Taką cechą powinna charakteryzować  się sztuka, która nie zamierza narzucać wszystkiego w jej bezpośrednim kontakcie z odbiorcą.  Dla Danuty Nawrockiej twórczość jest przeżyciem osobistym, więc intymnym. Czapski w motcie do jednego z rozdziałów zbioru esejów p.t. „Patrząc” zacytował Antoine'a de Saint-Exupéry, w którym pisarz przekonywał, że artysta musi przede wszystkim żyć, a potem dopiero tworzyć. Tak właśnie postrzegam osobowość artystki.
 
Najbardziej wyrazistą kwintesencję tej osobowości odnajduję w działaniach performance. W tej dyscyplinie Nawrocka jest uosobieniem twórcy niezwykle skoncentrowanego na szczegółach, potrafiącego budować ciekawe narracje. Aczkolwiek nie jest to sztuka podawana w sposób oczywisty, co jest jej kolejną zaletą. Potwierdza to umiejętność tworzenia wyrafinowanej formy, dostępnej dla odbiorcy, który potrafi  wejść do ulotnej lekkości i odwołań do używanych w trakcie działań atrybutów oraz wykonywanych gestów.  Danuta Nawrocka w swojej sztuce, rozumianej jako  wyrazista całość, wymusza niejako potrzebę wewnętrznego skupienia, które tak bardzo jest  dla niej samej charakterystyczne.

Danuta Nawrocka - Szelest moich myśli...

Danuta Nawrocka, Z cyklu Szelest moich myśli,105x100 cm, 2015 r.
Źródło: www.ED-WallArt.pl
Wiadomości z tej kategorii